Z tego case study dowiesz się
- dlaczego rachunek AWS bez rytmu w tygodniu spada na koniec miesiąca
- czym landing zone i lista typów instancji zmieniają koszt
- jak ułożyć codzienne raporty i alert przy przekroczeniu progu
- jaki skutek miał porządek: 40 procent mniej w skali miesiąca
Klient prowadził usługi na AWS. Konto rosło razem z produktami, środowiskami i eksperymentami. Landing zone nie było. Typ instancji wybierała konsola, często w rozmiarze na zapas. Koszt był widoczny, gdy przychodziła faktura. Wtedy było już po miesiącu idle, oversize i usług, których nikt nie wyłączył.
Z czym przyszedł klient
Brakowało podziału kont i guardrails. Instancje stawiano z konsoli. Tagi nie były wymagane, więc usługa nie miała właściciela. Cost Explorer, jeśli włączony, nie miał rytmu. Rano nikt nie dostawał raportu. Nikt nie dostawał alertu, gdy dzienny koszt przekroczył próg.
Co zostawało w rachunku
Preview, logi bez retencji, dyski po migracji i martwy load balancer zostawały do końca okresu. Typ instancji nie był decyzją z pomiaru. Był kliknięciem. Na koniec miesiąca zespół budził się z kwotą, której nie dało się już cofnąć, tylko wyjaśnić.
To nie była zła wola. To był brak ramy: kto może stawiać zasób, w którym koncie, z jakim typem i z jakim tagiem.
Dlaczego rachunek spada na koniec miesiąca
AWS rozlicza zużycie ciągle. Widoczność raz w miesiącu nie jest kontrolą. Bez landing zone nie ma ram. Bez alertu skok widać po fakcie. Bez codziennego raportu nikt nie wiąże wczorajszego deployu z dzisiejszym kosztem.
Oversize bez listy
Typ instancji bez listy w module Terraform wraca do oversize. Idle nie ma właściciela, więc nie ma kto go zamknąć. Faktura na koniec miesiąca jest wtedy pierwszym sygnałem, nie ostatnim sprawdzeniem.
Dla finansów wygląda to jak zaskoczenie. Dla engineeringu jak miesiąc pracy bez lustra. Oba zespoły dostają ten sam plik PDF i nie mają wspólnego języka na tydzień, w którym koszt uciekł.
Jak to ułożyliśmy
Ułożyliśmy landing zone: konta, IAM, SCP, logi i domyślne sieci. Typ instancji wszedł do modułu Terraform, z osobną polityką dla produkcji i dla preview. Tagi są wymagane. Zasób bez właściciela nie przechodzi.
Raport codzienny, alert na próg
Wprowadziliśmy cykliczne, codzienne raporty kosztu per konto, usługa i środowisko. Alert idzie, gdy dzienny albo skumulowany koszt przekroczy ustalony próg, albo gdy pojawi się nowy typ wydatku. Idle, dyski po migracji i martwe load balancery zamykamy w tym samym rytmie co rightsizing.
To nie jest księgowość IT. To rytm inżynierski: tydzień anomalii, miesiąc rightsizingu, kwartał zobowiązań. Raport rano daje szansę zamknąć wyciek w tym samym tygodniu, w którym powstał.
Porządek przed zobowiązaniami
Najpierw alokacja i idle. Potem zmiana typu instancji i klasy storage tam, gdzie pomiar to potwierdza. RI i Savings Plans wchodzą po kilku cyklach, nie w pierwszym tygodniu. Inaczej zobowiązanie utrwala oversize.
Skutek
Po pomiarze i porządkach rachunek spadł o 40 procent w skali miesiąca. W skali roku to setki tysięcy dolarów, które wcześniej schodziły na oversize, brak limitu i brak właściciela. Dalszy rytm zostaje: raport, alert, przegląd kwartalny. Ten sam układ opisujemy w usłudze FinOps.
Podsumowanie
Chmura bez landing zone i bez listy typów instancji nie jest tańsza. Jest nieczytelna. Codzienny raport i alert na próg nie zastępują architektury. Dają czas, żeby architekturę i idle zamknąć zanim przyjdzie faktura.
Napisz do nas